Sesja noworodkowa - przygotowanie

Hej!

Już niedługo widzimy się na naszej sesji zdjęciowej. Zapoznajcie się proszę z wszystkimi niezbędnymi informacjami, aby móc się do niej jak najlepiej przygotować.:)
Narodziny dziecka to najpiękniejsza chwila w życiu rodziców. Daliście życie malutkiej istotce, która swoją obecnością
wniosła tyle szczęścia do Waszego życia. Ta chwila jest szczególna, dlatego pamiątka z niej będzie wyjątkowa.
Nim się obejrzycie, a Wasze maleństwo będzie stawiało pierwsze kroki, uczyło się pierwszych słów…
 Jednak mam super moc, dzięki której mogę zatrzymać każdą chwilę na zdjęciach.
Ujęcia pełne naturalności pozwolą Wam wracać z uśmiechem do tego okresu z życia Waszej rodziny.

 

1. PRZEBIEG SESJI

Czas trwania sesji noworodkowej zależy od kondycji małej modelki lub małego modela. Najczęściej trwa ona w granicach 2-4 godzin,
przy czym samo fotografowanie trwa krótko. Dużo czasu poświęca się na karmienie, usypianie, przewijanie, układanie oraz tulenie pomiędzy zdjęciami. Dla bezpieczeństwa realizuję jedną sesję zdjęciową dziennie i proszę, aby rodzice nie planowali ważnych spraw w tym dniu, gdyż może się zdarzyć, iż sesja będzie trwać nieco dłużej.
Wszystkim nam przecież zależy na cudownej i czarodziejskiej pamiątce.
 
Noworodki przesypiają zazwyczaj całą lub większość sesji, jednak jeśli maluszek stwierdzi że nie ma ochoty spać, nie ma czym się przejmować, kilka ujęć z otwartymi oczkami też jest super, jednak aby dzidziuś zasnął, też trzeba uzbroić się w cierpliwość. Dzieciątko czasami płacze, z różnych przyczyn, niekoniecznie dlatego, że jest mu źle, coś go boli, maluszki po prostu mają to do siebie…
Wtedy nie wolno się zniechęcać, sesja potrwa dłużej, ale efekty będą super 🙂

Sesję rozpoczynamy od przebrania dzidziusia w ubranka, w których będzie fotografowany, a następnie owijam go ciasno w kocyk i jeśli trzeba go nakarmić, to karmimy, jeśli jest najedzony,
to staram się go uśpić. Aby dzidziuś twardo zasnął potrzebujemy trochę czasu, ponieważ podczas fotografowania będę go przekładać z rąk mamy do taty i na odwrót, poprawiać, układać,
a kiedy maluszek twardo sobie zaśnie – można z nim działać cuda. 🙂

Najpierw wykonujemy ujęcia rodzinne. Po nich Wy siadacie wygodnie, odpoczywacie, macie czas na przeglądnięcie fejsa. :p
Ja w tym czasie zajmuję się pracą z dzidziusiem nad jego indywidulanymi portretami. Jeśli w czymś będę potrzebowała Waszej pomocy, będę o tym mówić, jeśli tak nie będzie,
to w miarę możliwości prosiłabym Was o cierpliwe czekanie na koniec sesji, oczywiście możecie wstać rozprostować kości. 😀 Chodzi mi o sytuacje, kiedy za wszelką cenę będziecie chcieli mi w czymś pomóc,
a ja niekoniecznie tej pomocy w danym momencie będę potrzebować. Zdaję sobie sprawę że usłyszany płacz dziecka czy kwęknięcie stawia od razu rodziców na nogi,
jednak jeśli nie ma awaryjnej sytuacji, kiedy dzidziusiowi naprawdę coś dolega, taki płacz jest normalny.
W końcu maluch jedynie tyle potrafi “mówić”, a poprzez płacz przekazuje że na przykład jest głodne, albo ciotka Ewka go denerwuje bo co chwile go przekłada. 😀

 
Na sesji oczywiście możecie swoim telefonem robić zdjęcia “od zaplecza”, nawet potem będę prosiła Was o wysłanie takich na pamiątkę,
jeśli uda się gdzieś mnie złapać podczas fotografowania.:) Proszę jednak abyście robili to w miarę dyskretnie.

 

2. POZYCJONOWANIE NOWORODKA

O tym warto poczytać, zwłaszcza proszę o przeczytanie tego podpunktu tatusiów (hihi), którzy często są bardzo przejęci tym, w jaki sposób układam Wasze maleństwo.
A wynika to z tego, że mamusia poczyta wszystkie informacje, a tata przychodzi na sesję tak po prostu, mama wszystko wie. 😀
Wszystkie metody które stosuję są bardzo bezpieczne, czyli owijanie maleństwa w kokonik, wkładanie do wiaderka, fotelika, i tak dalej…
Niech nie przerażają Was sposoby, w jakich trzymam maluszka, przekładam, wkładam do wiaderek…
Wiem co dla maleństwa jest bezpieczne, jestem po szkoleniach z zakresu fotografii noworodkowej, a także konsultacjach z położną,
więc nie martwcie się, bo powierzacie swoje małe cudo w pewne ręce. Poza tym jestem bardzo obyta z kilkudniowymi maluszkami,
z którymi pracuję już kilka lat i w żadnym wypadku nie zrobię mu żadnej krzywdy.
Przy niektórych pozycjach czasami proszę tatusia o pomoc np. w przytrzymaniu główki dzidziusiowi, bo nie każde maleństwo
(zwłaszcza w pozycji w wiaderku), jest w stanie samo oprzeć główkę o swoje rączki, czasami trzeba mu pomóc.

Zabierzcie na sesję smoczek, nawet jeśli na co dzień maluszek go nie używa. Na sesji bywa bardzo przydatny, 
ponieważ zdarza się, że maluszki mają silny odruch ssania, co nie zawsze jest spowodowane pustym brzuszkiem.
W takich sytuacajch dzidziuś pcha rączkę do buzi, jest niespokojnie bo “szuka”, a smoczek w takiej chwili załatwi sprawę.
Nie martwcie się, po jednej sesji Wasz dziudziuś nie uzależni się od niego.

 

3. STRÓJ

DZIECI

Jeśli w sesji będzie uczestniczyło starsze rodzeństwo dzidziusia, zabierzcie jakieś ubranko dla niego.
W mojej studyjnej garderobie znajduje się bardzo dużo ubranek dla dzieci do 8 lat, ale znajdzie się też coś dla starszych.
Najwięcej ubranek mam dla niemowlaków i dzieci do trzech lat. Zawsze zachęcam do skorzystania z jakiegoś ubranka typowo
“sesyjnego”, jest to coś innego, oryginalnego. Chłopcy od 2-10 lat też znajdą u mnie prostą koszulę, więc w razie potrzeby poratuję! 🙂
Ze swojej garderoby zabierzcie ubrania proste i klasyczne, ponadczasowe. Dobrze sprawdzają się więc jeansy, koronki, materiały ażurowe, dzianiny, koszule bez napisów, emblematów i wyrazistych wzorów. Dla dziewczynek sukienka czy spódnica, dla chłopca jasne spodnie (beż, brąz, khaki, jeans) i gładka koszula np. ze stójką.
Bywa tak, że korzystamy tylko z ubrań ode mnie, ale warto mieć coś ze sobą w razie alternatywy. 

MAMA

Nie wiem jak często chodzisz w sukienkach, ale na sesji właśnie tę część garderoby preferuję najbardziej. 🙂
Dobrze wygląda też połączenie dopasowanej spódnicy z luźnym swetrem, lub koszulą.
W mojej studyjnej garderobie znajduje się sporo sukienek, z których mogą skorzystać również mamy.
Preferuję materiały jednokolorowe bez nadruków, koronkowe, lniane, ażurowe czy dzianinowe w prążki.
Pamiętaj aby zabrać jasną, gładką, najlepiej bezszwową bieliznę, aby uniknąć odróżniania jej w sukienkach.
Poniżej wstawiam inspiracje. 🙂 
Poniżej wstawiam inspiracje. 🙂

TATA

Najlepiej wziąć: biały T-shirt z pasującymi do tego spodniami, najlepiej jakby były w jasnym kolorze
(beż, brąz, khaki, jasny jeans). Koszulę w jednym kolorze, np. ecru, beż, khaki. Fajnie wygląda też jasny sweter czy golf.
Polecam proste tkaniny, gładkie, bez wzorów, napisów, emblematów, wyrazistych kratek, czy pasków.
Pamiętaj, aby odzież była czysta i nie pognieciona. W razie czego nie martwcie się, w swojej garderobie mam alternatywę
również dla tatusiów.:) Koszule écru w rozmiarze M, L, XL, XXL, oraz białe koszulki.
Inspiracje:

KOLORYSTYKA

Moim celem są ujęcie proste, ponadczasowe. Nie znajdziecie w mojej garderobie sukienek o intenstywnych kolorach
(mocne róże, niebieskie, pomarańcze, fiolety itp.). Przeważają u mnie kolory stonowane, “ziemiste”.
Głównie są to odcienie bieli, beżu, brązu, rudy, musztarda, khaki, butelkowa zieleń, czerń, szarości.
Są to kolory, które współgrają ze stylem wykonywanych przeze mnie zdjęć, dlatego jeśli będziecie zabierać coś ze swojej garderoby,
proszę aby to były kolory podobne do wymienionych wyżej. 🙂
Do sesji jest jeszcze trochę czasu, jeśli potrzebujesz inspiracji, polecam stronę PINTEREST, można wpisać tam frazę
„newborn family photoshoot” i zainspirować się stylówkami. 😀 Pamiętaj jednak, że nie wykonam zdjęcia na podobieństwo innego
fotografa, mam swój styl, którego się trzymam i nie będe kopiować pracy kogoś innego.

Warto pamiętać o spójności stylizacji a przede wszystkim zalecam unikać ubrań bogatych w we wzory, nadruki, które mogą nieco rozpraszać. Na sesji w studio nie będziecie potrzebować butów, preferuję ujęcia na bosaka, dlatego zadbajcie też o estetykę nóg i stóp. 🙂

3. RODZEŃSTWO NA SESJI

Jeśli maleństwo ma już starsze rodzeństwo – również koniecznie niech wezmą udział w zdjęciach.
Daj mi tylko znać wcześniej, że będzie to sesja rodzinna. Dla starszych dzieci także zabierz kilka stylizacji.
Dobrze zabrać również ubranka bardziej zwykłe, proste koszule, sukienki, jeansy – zawsze polecamy kolory, jak i fasony klasyczne,
proste, ponadczasowe, pasujące kolorystycznie do Waszej stylizacji. Jako że sesja trwa dość długo, a w studiu bywa gorąco
– zadbajcie też o starszaka. Lekkie ubranko, picie, przekąska, ulubiona zabawka, może bajki na telefonie, czyli coś co ew. może pomóc
przekonać do wspólnych zdjęć. Bywa tak, że robimy pierwsze ujęcia rodzinne, a po nich tatuś może zabrać rodzeństwo do sklepu czy na przejażdżkę, a my zostajemy z maluszkiem i kontynuujemy sesję.

4. KARMIENIE I UBIERANIE

Przed przyjazdem na sesję dobrze jest ubrać maluszka w ubranko łatwe do zdjęcia, np. pajacyk rozpinany na całej długości. W miarę możliwości nakarmcie maleństwo przed wyjazdem na sesję.
Kiedy dzidziuś dobrze sobie poje, a w drodze na sesję zaśnie – po przyjeździe do studia przebieramy maleństwo, w razie potrzeby usypiamy i niemalże od razu można działać. Oczywiście jeśli pory się nie zgrają – na spokojnie. Nakarmimy maleństwo po przyjeździe do studia. Wiadomą rzeczą jest że każdy maluszek jest inny i inaczej podyktuje nam warunki sesji, ale nad każdą sytuacją zapanujemy:)

Jeśli dzidziuś jest karmiony piersią, warto mieć odciągnięte trochę mleka do butelki, lub przygotować sztuczne, w przypadku, kiedy po odstawieniu “cyca” jeszcze będzie potrzebować dojeść.
Maluszek na sesji zwykle potrzebuje częściej sięgnąć po mleko niż zwykle, ponieważ na sesji jest przebierany, układany, więc takie czynności czasami powodują większą potrzebę na zapełnienie brzuszka.

W kwestii skóry – co prawda sesja obejmuje retusz, który bywa szczególnie potrzebny w przypadku noworodków,
jednak jeżeli maluszek jest akurat na etapie „suchej skórki” – koniecznie zabierzcie krem lub oliwkę, którą na co dzień stosujecie do pielęgnacji.
Dzięki temu będzie w stanie zminimalizować widoczność suchej skórki. Chyba że podoba Wam się taka naturalność i chcielibyście ją zostawić.

5. SKÓRA, WŁOSY, PAZNOCKIE

SKÓRA
– na 2-3 dni przed sesją wykonaj peeling, pozbędziesz się suchych skórek,
a twarz nabierze blasku, dodatkowo makijaż będzie trwalszy
– depilacja – nigdy w dniu sesji (tym bardziej jeśli masz wrażliwą skórę)
– po kąpieli nabalsamuj ciało, skóra nabierze blasku i będzie wyglądać zdrowo
– zadbaj o usta, suche, spierzchnięte wargi nie wyglądają dobrze

WŁOSY
Możesz umówić się do fryzjera przed sesją na wymodelowanie włosów, odpowiednie ułożenie.
Szczególnie jeśli nie masz takich predyspozycji, aby samemu coś sobie ułożyć.
Jeśli decydujesz się na samodzielne ułożenie włosów nawiń je na szczotkę lub zrób delikatne loki, jeśli lubisz włosy proste – wyprostuj je. Zachęcam do pozostawienia włosów rozpuszczonych, luźnych, można je fajnie wykorzystać lub rozwiać.

PAZNOKCIE
Najważniejsze żeby były czyste, równo obcięte.(dotyczy to również Panów gdyż często wykonuję zbliżenia dłoni przy dziecku. )
Jeśli nie malujesz na co dzień paznokci, pomaluj je lakierem bezbarwnym aby nabrały blasku. Będą pięknie prezentować się na zdjęciu.
Jeśli korzystasz z usług kosmetyczki zrób jeden kolor na wszystkich paznokciach.
Najlepiej kolor neutralny. Tym razem zrezygnuj z cyrkonii, efektu syrenki, zdobień itp.

DEPILACJA
Usuń zbędne owłosienie – brwi (szczególnie nad nosem), wąsik, włosy przy pieprzyku.
Panie z ciemnym owłosieniem na rękach, jeśli macie kompleks na tym punkcie pomyślcie o depilacji lub o ich zakryciu.
Tych włosów nie da się usunąć w Photoshopie.

6. MAKIJAŻ

Zawsze polecam skorzystanie z usług profesjonalistów. Dobra wizażystka i fryzjer podkreślą Twoją urodę, a Ty poczujesz się wyjątkowo dopieszczona. Jeśli jednak nie masz możliwości skorzystania z takich wizyt, mam dla Ciebie garść rad:
– pewnie wiele razy słyszałaś, że „aparat zjada makijaż” – to nie mit. Makijaż na sesję zdjęciową musi być mocniejszy niż ten na co dzień, dlatego nie bój się podkreślić mocniej oczu czy policzków, najprawdopodobniej na zdjęciu wyjdą i tak delikatniej niż widzisz je w lustrze.
Jeśli chodzi o sesję zdjęciową, sam podkład i tusz do rzęs to może być za mało.
Uważaj jednak, aby nie przedobrzyć. Dobrze, jeśli makijaż jest matowy – nadmiar rozświetlacza może niekorzystnie wyglądać na zdjęciu.. Możesz skorzystać z usług kosmetyczki, która używa profesjonalnych kosmetyków, wie jak umalować żeby dobrze wyglądać, wyrówna
kolor skóry, a przede wszystkim wie, że światło lamp błyskowych ma inną temperaturę barwową i że dzienny makijaż znika,
dlatego makijaż musi być mocniejszy. Zdaję sobie sprawę, że w momencie pojawienia się na świecie tej małej istotki masz mniej czasu dla siebie, dlatego polecam skorzystanie z makijażu,
który znajdziesz w ofercie w dodatkach do sesji. W trakcie trwania makijażu ja ogarniam zdjęcia samego dzidziusia, a Ty robisz się na bóstwo. 🙂 

7. POZOSTAŁE

Mój styl to zdjęcia proste, artystyczne, z minimum dodatków.
Staram się pracować kreatywnie i na każdej sesji oprócz kadrów prostych i klasycznych, staram się stworzyć dla Was
coś nowego i wyjątkowego. Jestem daleka od odtwarzania zdjęć znalezionych w internecie.
Uważam, że zasługujecie na kadry nowe, wyjątkowe, stąd zdjęcia już istniejące – mogą mnie zainspirować,
ale na sesji wolę stawiać na swój “zmysł” twórczy. 🙂 Pamiętaj też, że do każdej sesji podchodzę indywidualnie.
Tworzę specjalnie dla Was, sugeruję, ustawiam, poprawiam i proponuję.
Zrobię wszystko, żeby stworzyć Wam wyjątkową i niepowtarzalną pamiątkę

Najważniejszy dla mnie jest Wasz dobry nastrój. Podczas sesji rodzinnej chcę pokazać wzajemne relacje, emocje, miłość między Wami, ważne więc, abyście nie stresowali się samą sesją, przyszli do mnie w dobrych nastrojach, pozytywnie nastawieni. Podczas sesji będę ustawiać, proponować, tworzyć na bieżąco – więc niczym nie musicie się przejmować 🙂

Zapewniam również wszystkie akcesoria, które w niej użyjemy, rekwizyty i wszelkie inne dodatki, także nie macie się o co martwić. 🙂
Jeśli jednak jest coś, co chcielibyście wykorzystać do zdjęć (np. tata ma jakiś fajny zawód, czy pasję ), po prostu zabierzcie to ze sobą
lub dajcie znać wcześniej. 🙂

8. CO ZABRAĆ?

– ubrania dla rodziny
– mleko, jeśli dziecko je z butelki
– odciągnięte mleko w razie “w”, jeśli mama karmi piersią
– pampersy, chusteczki, pielucha
smoczek – nawet jeśli na co dzień dziecko nie używa
– kosmetyki w razie potrzeby podkreślenia policzków czy ust
– przekąska, ew. coś dla starszych dzieci
– kocyk do otulenia maluszka
– krem/oliwka do posmarowania suchych skórek
– dobry humor i pozytywne nastawienie. 🙂

NA MIEJSCU DOSTĘPNE SĄ:

– lusterko
– woda
– lakier do włosów
– przewijak
– podkłady
– zapasowe pampersy, chusteczki

Przed samą sesją bardzo proszę o odwiedzenie kolejny raz tego linku i utrwalenie sobie wszystkich informacji o przygotowaniu do niej.